<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180</id><updated>2011-09-15T18:25:50.776+02:00</updated><title type='text'>Z życia poborowego</title><subtitle type='html'>Moje potyczki z armią</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>19</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-115288040762217337</id><published>2006-07-14T14:28:00.000+02:00</published><updated>2007-03-25T20:45:56.426+02:00</updated><title type='text'>Szczęśliwy finał</title><content type='html'>Dzisiaj dostałem pisemko z WKU, troche się na nie naczekałem,&lt;br/&gt;ale warto było.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Dostałem odroczenie jednorazowe na 12 miesięcy do 01.06.2007.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Od woja jednak da się uciec, trzeba:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;pozbierać dokumenty,&lt;/li&gt;&lt;li&gt;dobrze napisać podanie&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;i odroczenie w kieszeni. &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-115288040762217337?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115288040762217337'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115288040762217337'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/07/szczliwy-fina.html' title='Szczęśliwy finał'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-115200109817869226</id><published>2006-07-04T10:16:00.000+02:00</published><updated>2007-03-25T20:46:52.266+02:00</updated><title type='text'>Ciekawe artykuły</title><content type='html'>&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.wp.pl/r/3M1194"&gt;http://www.wp.pl/r/3M1194&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1351593,11,item.html"&gt;http://wiadomosci.onet.pl/1351593,11,item.html&lt;/a&gt; &lt;small&gt;thx RM&lt;/small&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Ciekawy artykuł o niedoborze poborowych i drugi o skróceniu służby i pewnej niespodziance, z której wszyscy bedą szczęśliwi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-115200109817869226?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115200109817869226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115200109817869226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/07/ciekawe-artykuy.html' title='Ciekawe artykuły'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-115149802269771740</id><published>2006-06-28T14:26:00.000+02:00</published><updated>2007-03-25T20:47:19.625+02:00</updated><title type='text'>Wizyta w WKU - III</title><content type='html'>Zaniosłem do WKU podanie o odroczenie, z początku nie bardzo wiedziałem do jakiego pokoju się udać ale jakaś pani na korytarzu spytała się czego szukam i zaprosiła do swojego pokoju. Przeczytała moje odroczenie, przejrzała załączniki (było tego gdzieś z 30 stron A4). Poczym skierowała mnie do właściwego pokoju. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W następnym pokoju przekazałem podanie, znowu pani zaczeła przeglądać, wypytywać co i jak. Trwało to gdzieś z 20 minut. Poczym powiedziała, że wezwanie na badania zostaje anulowane i mam czekać od 2 tygodni do miesiąca na rozpatrzenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wychodziłem z WKU, pierwsza pani znowu zaczepiła mnie. I spytała się czy przyjęli, powiedziała żeby się nie przejmować bo podanie jest opatrzone dobrymi argumentami i myśli, że zostanie poztywnie rozpatrzone. Taki miły akcent na zakonczenie mojej wizyty w WKU. Oby tak się stało jak mówi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-115149802269771740?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115149802269771740'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115149802269771740'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/wizyta-w-wku-iii.html' title='Wizyta w WKU - III'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-115091708191995917</id><published>2006-06-21T21:09:00.000+02:00</published><updated>2007-03-25T20:48:14.802+02:00</updated><title type='text'>Wizyta w WKU - Kłopoty</title><content type='html'>Byłem i dowiedziałem się różnych ciekawych informacji. To, że zostałem przyjęty na uczelnię to za mało :[ i nie dostanę odroczenia z tego powodu. Natomiast gdy dołącze do tego wniosku zaświadczenia o słabym zdrowiu rodziców, pożyczkach, kłopotach finansowych itp. to mógłbym coś zdziałać. I tu zaczynają się kłopoty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepiej by było gdybym pracował, można by w tym wypadku napisać, że pomagam finansowo rodzicom. Od pewnego czasu współpracuje z pewną firmą, oczywiście wszystko nieformalnie. Opowiedziałem szefowi o moich problemach. Zgodził się zatrudnić mnie na czas nieokreślonym. Nawet jutro mógłbym podpisać umowę. Mógłbym, gdby nie to, że nie mam jeszcze numeru NIP. Złożyłem na początku czerwca wniosek i do tej pory nic nie przyszło. Jutro pojadę do US może coś wskuram, ale wątpie. Sprawy się komplikują :[ Bez NIPu nic nie załatwie. Zostało mi 20 dni do badań (wręczenia karty powołania). Coż za niefart. Goły wniosek bez odpowiedniej liczby dokumentów nic mi nie pomoże. Dowiedziałem się w WKU iż mają straszny niedobór ludzi, planują powołania z paru miesięcznym wyprzedzeniem. Już podobno na listopad rozpisują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takim wypadku pisze podanie o służbę zastępcza, bo cóż innego mi pozostało :[ &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Albo skorzystam z rady pani w WKU: "może pan np. wyjechac za granicę zarobić na studia". To rozwiązanie również biorę pod uwagę. Wystarczy pójść do urzędu gminy i czasowo sie wymeldować, nie wiem jak to wygląda. Nie wiem czy nie będzie jakiś problemów po powrocie, nigdy nic nie wiadomo, co w WKU ludziom przyjdzie do głowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma się co dziwić, że ludzie emigrują, gdy w kraju traktuje się ich jak "śmieci". Chory system, chore państwo, chore przepisy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-115091708191995917?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115091708191995917'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115091708191995917'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/wizyta-w-wku-kopoty.html' title='Wizyta w WKU - Kłopoty'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-115082742345448607</id><published>2006-06-20T20:16:00.000+02:00</published><updated>2006-06-20T20:17:03.833+02:00</updated><title type='text'>Dziwna sprawa</title><content type='html'>Od kiedy wojsko zaczęło interesować się moją osobą, to ja zacząłem sie interesować wojskiem i sprawami z nim związanymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przjerzałem prkatycznie wszystkie fora na których był ten temat poruszany i w większości przypadków ludzie pisali, że starających się o przyjęcie na uczelnie traktowano dobrze. Zazwyczaj dawano im czas do października. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko w moim przypadku zostałem potraktowany jak "matoł", słynne zdanie: "Miał pan już szanse". Czy tylko ja trafiłem na takie WKU?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zbieram się już od dłuższego czasu, aby złożyć kolejną wizytę w WKU i zebrać się nie mogę. Zniechęcili mnie bardzo do wojska.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-115082742345448607?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115082742345448607'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115082742345448607'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/dziwna-sprawa.html' title='Dziwna sprawa'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-115012317431495717</id><published>2006-06-12T16:27:00.000+02:00</published><updated>2006-06-12T16:39:43.636+02:00</updated><title type='text'>Służba zastępcza cz. 2</title><content type='html'>&lt;i&gt;USTAWA z dnia 28 listopada 2003 r. o służbie zastępczej&lt;/i&gt;&lt;br/&gt;&lt;b&gt;Art. 11. &lt;/b&gt;&lt;br/&gt;&lt;ol&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;Poborowy, który został, na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2002 r. Nr 21, poz. 205, z późn. zm.3)), przeznaczony do odbycia zasadniczej służby wojskowej albo przeszkolenia wojskowego, może złożyć wniosek o przeznaczenie go do służby zastępczej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wniosek, o którym mowa w ust. 1, powinien w szczególności zawierać:&lt;br/&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;oświadczenie o wyznawanych przekonaniach religijnych;&lt;/li&gt;  &lt;li&gt;wskazanie w wyznawanej doktrynie religijnej podstawy wyłączającej możliwość odbywania służby wojskowej oraz wykazać rzeczywiste związki z wyznawaną doktryną religijną lub wskazać wyznawane zasady moralne, które pozostają w sprzeczności z obowiązkami żołnierza odbywającego służbę wojskową.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Poborowy, który złożył wniosek o przeznaczenie do służby zastępczej, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia tego wniosku nie może być powołany do służby wojskowej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Poborowy, którego wniosek o przeznaczenie do służby zastępczej został rozstrzygnięty negatywnie ostatecznym orzeczeniem, może wystąpić z kolejnym wnioskiem w tej sprawie nie wcześniej niż po upływie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia. Wniosek skierowany do komisji wojewódzkiej przed upływem tego terminu nie podlega rozpoznaniu.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;br/&gt;&lt;b&gt;Art. 12.&lt;/b&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Wniosek o przeznaczenie do służby zastępczej poborowy składa na piśmie do właściwej komisji wojewódzkiej, za pośrednictwem wojskowego komendanta uzupełnień, najpóźniej w dniu doręczenia mu karty powołania do odbycia służby wojskowej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wojskowy komendant uzupełnień przesyła wniosek, o którym mowa w ust. 1, komisji wojewódzkiej w terminie 3 dni od dnia jego złożenia przez poborowego.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Komisja wojewódzka wydaje orzeczenie w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 1.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już nie mam siły do tego wszystkiego ;[ W najbliższym czasie pójdę do WKU i złożę podanie o odroczenie (zostałem studentem :D) jak nic z tego nie wyjdzie to bedę się starał o służbę zastępcza.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-115012317431495717?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115012317431495717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/115012317431495717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/suba-zastpcza-cz-2.html' title='Służba zastępcza cz. 2'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114984959204087808</id><published>2006-06-09T12:26:00.000+02:00</published><updated>2006-06-09T12:42:33.846+02:00</updated><title type='text'>List...</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/4913/3071/1600/504564_timbre_poste.jpg"&gt;&lt;img src="http://photos1.blogger.com/blogger/4913/3071/320/504564_timbre_poste.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;Dostałem list z uczelni. Przyjeli mnie na pierwszy rok. Zaraz po tym pojechałem na uczelnię wziąść zaświadczenie do WKU. Oczywiście pisze na nim tylko, że zostałem przyjęty.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Mam nadzieje, że teraz w WKU nie będą robić problemów i dostane upragnione odroczenie. Jak wracałem do domu, to widziałem na przystanku żołnierza zasadniczej służby, nie chciałbym razem z nim być w jednostce. Wiem, ludzi nie ocenia się po wyglądzie.&lt;br/&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114984959204087808?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114984959204087808'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114984959204087808'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/list.html' title='List...'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114959478492537413</id><published>2006-06-06T13:48:00.000+02:00</published><updated>2006-06-06T13:53:08.636+02:00</updated><title type='text'>Gdyby...</title><content type='html'>Gdybym wiedział, że to wszystko tak się skończy... zrezygnował bym z uczelni w lutym odrazu po pierwszej porażce. Wtedy były szanse załapać się do jakiegoś studium, albo rozpocząc nowe studia od 2 semestru. A tak to tylko odchodze od zmysłów...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Kolegę też  wyrzucili ze studiów (co prawda inna uczelnia, ale w tym samym mieście), a dostał dopiero dziś pismo, że został skreślony z listy. Niektóre uczelnie są nadgorliwe... niestety.&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114959478492537413?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114959478492537413'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114959478492537413'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/gdyby.html' title='Gdyby...'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114958653381355809</id><published>2006-06-06T11:20:00.000+02:00</published><updated>2006-06-06T11:35:34.200+02:00</updated><title type='text'>Znieść pobór</title><content type='html'>Platforma Obywatelska zawarła w swoim programie punkt o zniesieniu poboru i utworzeniu armii zawodowej.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;blockquote&gt;PO postuluje natomiast: likwidację bądź łączenie jednostek organizacyjnych w administracji w celu ograniczenia kosztów (tzw. tanie państwo), szerszą współpracę gospodarczą z USA, uproszczenie i zmniejszenie podatków, prywatyzację,  &lt;strong&gt;zniesienie poboru do wojska&lt;/strong&gt; i wprowadzenie armii zawodowej, wprowadzenie częściowej odpłatności za studia państwowe (z pozostawieniem państwowego systemu stypendialnego) oraz upublicznienie wszystkich teczek peerlowskich służb.&lt;/blockquote&gt;&lt;br/&gt;Hehe, ciekawe czy spełnili by obietnice, albo chociaż zaczęli nad tym pracowac. Wszycy chcą znieść pobór, a nikt naprawdę nie robi nic w tym kierunku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114958653381355809?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114958653381355809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114958653381355809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/znie-pobr.html' title='Znieść pobór'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114958537740880296</id><published>2006-06-06T11:03:00.000+02:00</published><updated>2006-06-06T11:16:17.670+02:00</updated><title type='text'>Bycie byłym studentem</title><content type='html'> Dochodze do wniosku, że byłych studentów traktuje się mięso armatnie. Wogóle się ich nie "traktuje" w należyty sposób.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Przeglądajac różne fora, dochodze do wniosku, że lepiej było wyjechać za granicę. W Londynie nie miałbym tylu kłopotów, czasowe wymeldowanie i spokój przez te parę miesięcy. Trochę grosza wpadło by do kieszeni. Lepiej zmywać naczynia, lub sprzątać za granicą niż być sciganym przez WKU.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Sam sobie jestem winny, że wyleciałem. Taka prawda. Po 9 miesiącach wojska, stracę 2 lata z życiorysu :[ Powrót na studia, pewnie będzie bardzo ciężki po takim czasie. Po maturze miałem 4 miesiące przerwy i wiem jak ciężko było mi się przestawić na byłych studiach, a co dopiero po 2 latach.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Druga sprawa, ci co unikają służby przez długi czas, i mają wszystko w nosie. Co najwyżej zostanie im założona sprawa w prokuraturze, dostaną jakis wyrok w zawieszeniu i grzywną i mają spokój. A ja biedny chcę uczciwie pójść na studia i nie mogę :[&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114958537740880296?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114958537740880296'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114958537740880296'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/bycie-byym-studentem.html' title='Bycie byłym studentem'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114951179676999357</id><published>2006-06-05T14:35:00.000+02:00</published><updated>2006-06-05T14:49:58.346+02:00</updated><title type='text'>Służba zastępcza</title><content type='html'>Na wszelki wypadek gdybym nie dostał odroczenia napisze podanie o służbę zastepczą. Takie podanie składa się najpóźniej w dniu otrzymania biletu. Do czasu rozpatrzenia wniosku decyzja o wcieleniu do armii zostaje anulowana. Po rozpatrzeniu wniosku poborowy ma 14 dni na odowłanie się od decyzji komisji.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114951179676999357?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114951179676999357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114951179676999357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/suba-zastpcza.html' title='Służba zastępcza'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114941640883035537</id><published>2006-06-04T12:17:00.000+02:00</published><updated>2006-06-04T12:23:58.230+02:00</updated><title type='text'>Niezbędnik poborowego</title><content type='html'>Arykuł dość stary bo z &lt;b&gt;2004&lt;/b&gt; ale można dowiedzieć się czegoś ciekawego. &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;a href="http://praca.gazeta.pl/praca/1,47418,1895723.html"&gt;http://praca.gazeta.pl/praca/1,47418,1895723.html&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114941640883035537?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114941640883035537'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114941640883035537'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/niezbdnik-poborowego.html' title='Niezbędnik poborowego'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114941609565835434</id><published>2006-06-04T12:01:00.000+02:00</published><updated>2006-06-04T12:14:55.760+02:00</updated><title type='text'>Piszemy odroczenie</title><content type='html'>&lt;i&gt;ROZPORZNDZENIE RADY MINISTRÓW&lt;br/&gt;z dnia 22 czerwca 2004 r.&lt;br/&gt;w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania odroczeń zasadniczej służby wojskowej&lt;/i&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;blockquote&gt;§ 5. 1. Poborowy, ubiegajacy się o odroczenie zasadniczej służby wojskowej ze względu na ważne sprawy osobiste lub rodzinne, składa pisemny wniosek o udzielenie odroczenia do wojskowego komendanta uzupełnień.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;We wniosku, o którym mowa w ust. 1, zamieszcza się: &lt;br/&gt;1)  imię i nazwisko poborowego;&lt;br/&gt;2)  datę i miejsce urodzenia poborowego;&lt;br/&gt;3)  adres zamieszkania poborowego; &lt;br/&gt;4)  numer ewidencyjny PESEL poborowego;&lt;br/&gt;&lt;strong&gt;5)  informacje o okolicznościach uzasadniajacych udzielenie odroczenia.&lt;/strong&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Do wniosku, o którym mowa w ust. 1, dołacza się dokumenty potwierdzajace stan faktyczny wskazany w art. 39 ust. 3 ustawy.&lt;/blockquote&gt;WKU się zgodzi albo i nie :[&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114941609565835434?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114941609565835434'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114941609565835434'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/piszemy-odroczenie.html' title='Piszemy odroczenie'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114924774984133431</id><published>2006-06-02T13:19:00.000+02:00</published><updated>2006-06-02T13:46:52.036+02:00</updated><title type='text'>Interpretacja</title><content type='html'>Zadałem na pewnym forum prawnym pytanie czy można interpretować skreślenie z listy studentów (i inne zaistniałe okoliczności w wyniku owego skreślenia) jako trudną sytuację osobistą. Otrzymałem bardzo ciekawą odpowiedź:&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;blockquote&gt;Chodzi pewnie oto, że xxx wcześniej został skreślony z listy studentów, co stworzyło sytuacje, że zainteresowało się nim WKU. Po czym złożył podanie o przyjęcie w poczet studentów innej uczelni.  &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Interpretacja pojęć nieostrych zawsze wzbudza wiele kontrowersji. Myśle jednak, że można w tym przypadku uznać zaistniałą sytuację życiową za ważną sprawę osobistą. &lt;br/&gt;Juz sam fakt, że ustawodawca użył sformułowania " ważna sprawa osobista " może wskazywać na duży udział subiektywnej oceny zainteresowanego co taką sprawą w konkretnym przypadku jest. Co z drugiej strony też nie może prowadzić do absurdów.&lt;/blockquote&gt;&lt;br/&gt;Trochę podbudowałem się na duchu :]&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114924774984133431?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114924774984133431'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114924774984133431'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/interpretacja.html' title='Interpretacja'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114919403551886334</id><published>2006-06-01T22:23:00.000+02:00</published><updated>2006-06-02T13:47:41.043+02:00</updated><title type='text'>Wątpliwości</title><content type='html'> Mam coraz większe wątpliwości odnośnie tego czy dostane odroczenie.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Odroczenia ze wzgledu na pobieranie nauki nie dostanę narazie bo się nie ucze aktualnie. Czy dostanę odroczenie ze względu na ważne sprawy osobiste? tego chyba nikt nie wie :[ Dla mnie moja sytuacja jest niewątpliwie ciężka, czy dotrze to do kogoś w WKU? dla nich jestem tylko nic nie znaczącym wpisem w aktach.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;W wojsku potrzebują ludzi z maturą, żeby dobrze statystyki wyglądały :&gt; Jutro przejdę się do lekarza, 60 zł bedę do tyłu :[ ale tak to już jest gdy się nie jest ubezpieczonym. Może coś się znajdzie...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Moja depresja się pogłębia.&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114919403551886334?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114919403551886334'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114919403551886334'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/wtpliwoci.html' title='Wątpliwości'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114915875614951732</id><published>2006-06-01T12:42:00.000+02:00</published><updated>2006-06-01T12:45:56.160+02:00</updated><title type='text'>Odroczenie</title><content type='html'> Szykuje się do napisania podania o odroczenie, teraz wszystko bedzie oficjalnie na piśmie. Dołącze też zaświadczenie z uczelni, że zostałem przyjęty. Ciekawe czy coś z tego bedzie? Bo jak można komuś odmówic konstytucyjnego prawa do kształcenia :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114915875614951732?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114915875614951732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114915875614951732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/06/odroczenie.html' title='Odroczenie'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114892571456331268</id><published>2006-05-29T19:54:00.000+02:00</published><updated>2006-05-29T20:03:13.350+02:00</updated><title type='text'>Terminy 2006</title><content type='html'>&lt;ul&gt;&lt;li&gt;6 - 8 czerwiec&lt;/li&gt;&lt;li&gt;4 - 6 lipiec&lt;/li&gt;&lt;li&gt;1 - 3 sierpień&lt;/li&gt;&lt;li&gt;5 - 7 wrześnień&lt;/li&gt;&lt;li&gt;3- 5 październik&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;W każdym miesiącu są wcielenia do jednostek. Jeżeli otrzyma się kartę powołania to na powyższe terminy. Mitem jest, że pobór jest ... [wstaw co chcesz] do roku. Co miesiąc jednostki przyjmują nowych żołnierzy.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Terminy są ustalane przez ministra z góry na cały rok.&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114892571456331268?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114892571456331268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114892571456331268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/05/terminy-2006.html' title='Terminy 2006'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114891903483249627</id><published>2006-05-29T17:39:00.000+02:00</published><updated>2006-05-29T19:22:24.586+02:00</updated><title type='text'>Wizyta w WKU</title><content type='html'>Długo się zastanawiałem czy iść do WKU czy nie iść. Setki młodych ludzi omijają ten budynek szerokim łukiem, czemu ja nie miałbym?&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Wcześniej pojechałem na nową uczelnie wziąść zaświadczenie, że złożyłem dokumenty i trwa postępowanie rekrutacyjne. Pani w sekretariacie, zresztą bardzo miła powiedziała, że nie powinno być problemów i dostane odroczenie...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Wysupłałem z kieszeni ostanie 5zł i kupiłem dwa bilety. Dziwne uczucie jeździć na biletach, kiedy całe życie miałem miesięczny ulgowy. Cuż, nie jestem studentem nie ma żadnych ulg.&lt;br/&gt;Chwiejnym krokiem, z duszą na ramienu pomaszerowałem [sic!] do WKU. Przywitała mnie nienaturalnie wypastowana podłoga i pani wydająca identyfikatory.&lt;br/&gt;Zapakowałem ID do kieszeni i pobieżyłem pod wskazany numer pokoju.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Oczywiście, pani w pokoju była zajęta, więc poczekałem 15 minut aby dowiedzieć się, że mam się udać do innego pokoju.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Następny pokój wydawał się być dużo mniejszy za sprawą dużego podwójnego biurka. Pani zapytała w jakiej sprawie jestem, odpowiedziałem, że przyszedłem po odroczenie. Wzieła zaświadczenie, spojrzała na nie, coś zanotowała. Nastała chwila ciszy, poczym odpowiedziała: "Ale panu nic to nie daje". Umarłem w tej chwili. Jak to nic nie daje? pan się nie uczy teraz więc jest pan przeznaczony do odbycia służby. damn!&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Szczęscie chciało, że nie dostałem karty powołania. W zamian dostałem skierowanie na badania "psychotechniczne". W tej chwili mogłem opuścić pokój i tak nic bym nie wywalczyl.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Pomyślałem, co mi szkodzi, i zacząłem zadawać pytania, każde poprzedzone długim namysłem. Tak zadając pytania, przyszedł pan wojskowy zainteresowany co tak długo ten "koleś" tam robi. &lt;br/&gt;Zrobiło się nie miło :[ Pan wojskowy odgrażał się, że i tak odsłuże, moje argumenty, że:&lt;br/&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;niedługo stanę się studentem&lt;br/&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mam słabe zdrowie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie chce iść do wojska&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;nie wiele ich obchodziły. W końcu przyszedł drugi pan wojskowy (już 4 osoby w pokoju). Ten akurat był dużo bardziej ludzki. A ja dalej wypytuje się co i jak. W końcu pan wojskowy numer 1 stanął przy drzwiach i nic nie mówiąc oznajmił mi, że mój czas się skończył. Cóż miałem zrobic, podziękowałem i wyszedłem.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Skończyło się na bólu głowy.&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114891903483249627?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114891903483249627'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114891903483249627'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/05/wizyta-w-wku.html' title='Wizyta w WKU'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-28932180.post-114891572152760255</id><published>2006-05-29T17:06:00.000+02:00</published><updated>2006-06-09T21:52:14.180+02:00</updated><title type='text'>Pamiętna data</title><content type='html'>Pamiętam to jak dziś, 18 maja, słoneczne popołudnie, dobry humor i ta mina taty, kiedy oznajmił mi, że przyszedł list z WKU.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Szybciutko otwarłem, czytam, wezwanie do odbycia służby, wpadłem w szał, tego nie da się opisać, tysiące myśli w mojej głowie w końcu dopadł mnie strach, wszystkie plany legły w gruzach...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Kolejna porażka, najpierw skreślili mnie z listy studentów pewnej małopolskiej uczelni, a teraz wizja 9 miesięcznych męk w jednostce.&lt;br/&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/28932180-114891572152760255?l=lifeinarmy.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114891572152760255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/28932180/posts/default/114891572152760255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lifeinarmy.blogspot.com/2006/05/pamitna-data.html' title='Pamiętna data'/><author><name>Piotr</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry></feed>
