piątek, lipiec 14, 2006

Szczęśliwy finał

Dzisiaj dostałem pisemko z WKU, troche się na nie naczekałem,
ale warto było.

Dostałem odroczenie jednorazowe na 12 miesięcy do 01.06.2007.

Od woja jednak da się uciec, trzeba:
  • pozbierać dokumenty,
  • dobrze napisać podanie
i odroczenie w kieszeni. 

wtorek, lipiec 04, 2006

Ciekawe artykuły

  1. http://www.wp.pl/r/3M1194
  2. http://wiadomosci.onet.pl/1351593,11,item.html thx RM
Ciekawy artykuł o niedoborze poborowych i drugi o skróceniu służby i pewnej niespodziance, z której wszyscy bedą szczęśliwi.

środa, czerwiec 28, 2006

Wizyta w WKU - III

Zaniosłem do WKU podanie o odroczenie, z początku nie bardzo wiedziałem do jakiego pokoju się udać ale jakaś pani na korytarzu spytała się czego szukam i zaprosiła do swojego pokoju. Przeczytała moje odroczenie, przejrzała załączniki (było tego gdzieś z 30 stron A4). Poczym skierowała mnie do właściwego pokoju.

W następnym pokoju przekazałem podanie, znowu pani zaczeła przeglądać, wypytywać co i jak. Trwało to gdzieś z 20 minut. Poczym powiedziała, że wezwanie na badania zostaje anulowane i mam czekać od 2 tygodni do miesiąca na rozpatrzenie.

Jak wychodziłem z WKU, pierwsza pani znowu zaczepiła mnie. I spytała się czy przyjęli, powiedziała żeby się nie przejmować bo podanie jest opatrzone dobrymi argumentami i myśli, że zostanie poztywnie rozpatrzone. Taki miły akcent na zakonczenie mojej wizyty w WKU. Oby tak się stało jak mówi.

środa, czerwiec 21, 2006

Wizyta w WKU - Kłopoty

Byłem i dowiedziałem się różnych ciekawych informacji. To, że zostałem przyjęty na uczelnię to za mało :[ i nie dostanę odroczenia z tego powodu. Natomiast gdy dołącze do tego wniosku zaświadczenia o słabym zdrowiu rodziców, pożyczkach, kłopotach finansowych itp. to mógłbym coś zdziałać. I tu zaczynają się kłopoty.

Najlepiej by było gdybym pracował, można by w tym wypadku napisać, że pomagam finansowo rodzicom. Od pewnego czasu współpracuje z pewną firmą, oczywiście wszystko nieformalnie. Opowiedziałem szefowi o moich problemach. Zgodził się zatrudnić mnie na czas nieokreślonym. Nawet jutro mógłbym podpisać umowę. Mógłbym, gdby nie to, że nie mam jeszcze numeru NIP. Złożyłem na początku czerwca wniosek i do tej pory nic nie przyszło. Jutro pojadę do US może coś wskuram, ale wątpie. Sprawy się komplikują :[ Bez NIPu nic nie załatwie. Zostało mi 20 dni do badań (wręczenia karty powołania). Coż za niefart. Goły wniosek bez odpowiedniej liczby dokumentów nic mi nie pomoże. Dowiedziałem się w WKU iż mają straszny niedobór ludzi, planują powołania z paru miesięcznym wyprzedzeniem. Już podobno na listopad rozpisują.

W takim wypadku pisze podanie o służbę zastępcza, bo cóż innego mi pozostało :[

Albo skorzystam z rady pani w WKU: "może pan np. wyjechac za granicę zarobić na studia". To rozwiązanie również biorę pod uwagę. Wystarczy pójść do urzędu gminy i czasowo sie wymeldować, nie wiem jak to wygląda. Nie wiem czy nie będzie jakiś problemów po powrocie, nigdy nic nie wiadomo, co w WKU ludziom przyjdzie do głowy.

Nie ma się co dziwić, że ludzie emigrują, gdy w kraju traktuje się ich jak "śmieci". Chory system, chore państwo, chore przepisy.

wtorek, czerwiec 20, 2006

Dziwna sprawa

Od kiedy wojsko zaczęło interesować się moją osobą, to ja zacząłem sie interesować wojskiem i sprawami z nim związanymi.

Przjerzałem prkatycznie wszystkie fora na których był ten temat poruszany i w większości przypadków ludzie pisali, że starających się o przyjęcie na uczelnie traktowano dobrze. Zazwyczaj dawano im czas do października.

Tylko w moim przypadku zostałem potraktowany jak "matoł", słynne zdanie: "Miał pan już szanse". Czy tylko ja trafiłem na takie WKU?

Zbieram się już od dłuższego czasu, aby złożyć kolejną wizytę w WKU i zebrać się nie mogę. Zniechęcili mnie bardzo do wojska.

poniedziałek, czerwiec 12, 2006

Służba zastępcza cz. 2

USTAWA z dnia 28 listopada 2003 r. o służbie zastępczej
Art. 11.

  1. Poborowy, który został, na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2002 r. Nr 21, poz. 205, z późn. zm.3)), przeznaczony do odbycia zasadniczej służby wojskowej albo przeszkolenia wojskowego, może złożyć wniosek o przeznaczenie go do służby zastępczej.
  2. Wniosek, o którym mowa w ust. 1, powinien w szczególności zawierać:
    1. oświadczenie o wyznawanych przekonaniach religijnych;
    2. wskazanie w wyznawanej doktrynie religijnej podstawy wyłączającej możliwość odbywania służby wojskowej oraz wykazać rzeczywiste związki z wyznawaną doktryną religijną lub wskazać wyznawane zasady moralne, które pozostają w sprzeczności z obowiązkami żołnierza odbywającego służbę wojskową.
  3. Poborowy, który złożył wniosek o przeznaczenie do służby zastępczej, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia tego wniosku nie może być powołany do służby wojskowej.
  4. Poborowy, którego wniosek o przeznaczenie do służby zastępczej został rozstrzygnięty negatywnie ostatecznym orzeczeniem, może wystąpić z kolejnym wnioskiem w tej sprawie nie wcześniej niż po upływie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia. Wniosek skierowany do komisji wojewódzkiej przed upływem tego terminu nie podlega rozpoznaniu.

Art. 12.
  1. Wniosek o przeznaczenie do służby zastępczej poborowy składa na piśmie do właściwej komisji wojewódzkiej, za pośrednictwem wojskowego komendanta uzupełnień, najpóźniej w dniu doręczenia mu karty powołania do odbycia służby wojskowej.
  2. Wojskowy komendant uzupełnień przesyła wniosek, o którym mowa w ust. 1, komisji wojewódzkiej w terminie 3 dni od dnia jego złożenia przez poborowego.
  3. Komisja wojewódzka wydaje orzeczenie w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 1.


Już nie mam siły do tego wszystkiego ;[ W najbliższym czasie pójdę do WKU i złożę podanie o odroczenie (zostałem studentem :D) jak nic z tego nie wyjdzie to bedę się starał o służbę zastępcza.